1 minut czytania
Zawody przyszłości: ratownik medyczny

Współczesny świat zmienia się w niezwykle szybkim tempie, a wiele profesji znika lub ulega pełnej automatyzacji. Jednak wśród zawodów, które z pewnością przetrwają nadchodzące dekady, ratownik medyczny zajmuje jedno z czołowych miejsc. 


To praca nie tylko istotna dla funkcjonowania ochrony zdrowia, ale także kluczowa z perspektywy bezpieczeństwa społeczeństwa. W sytuacjach nagłego zagrożenia życia liczy się każda sekunda, a to właśnie ratownik medyczny znajduje się na pierwszej linii pomocy – niezależnie od tego, czy chodzi o wypadek drogowy, udar, zawał, uraz, nagłą niewydolność oddechową czy dramatyczne zdarzenie w domu.


Aktualne dane statystyczne pokazują wyraźnie, jak duże znaczenie ma ta grupa zawodowa. W zespołach ratownictwa medycznego w Polsce pracuje obecnie ponad 20 tysięcy osób. W samych zespołach wyjazdowych ponad 11 tysięcy stanowisk zajmują ratownicy medyczni, a liczba specjalistów posiadających kwalifikacje ratownika przekracza 22 tysiące, ponieważ wielu pracuje również na szpitalnych oddziałach ratunkowych, oddziałach szpitalnych, w lotniczym pogotowiu ratunkowym czy poza państwowym systemem. 

Jednocześnie wciąż rośnie liczba zespołów ratownictwa – w 2024 roku działało ich już 1664, co jasno pokazuje, że system nieustannie się rozbudowuje i potrzebuje nowych osób.

Równolegle wzrasta liczba interwencji. Co roku karetki w Polsce wykonują ponad trzy miliony wyjazdów, a szpitalne oddziały ratunkowe udzielają pomocy kilku milionom pacjentów. Społeczeństwo starzeje się, choroby cywilizacyjne narastają, a tryb życia wielu osób sprzyja nagłym incydentom zdrowotnym. Wszystko to przekłada się na rosnące zapotrzebowanie na profesjonalistów, którzy potrafią szybko ocenić stan pacjenta, podjąć właściwe działania i bezpiecznie go przetransportować. 

Prognozy dotyczące rynku pracy potwierdzają, że brak kadr w ochronie zdrowia będzie się nasilał, a ratownicy medyczni staną się jedną z najbardziej poszukiwanych grup specjalistów – i to nie tylko w karetkach, ale także na SOR-ach, stanowiskach intensywnej terapii, w transporcie medycznym czy sektorze prywatnym.


Choć rozwój technologii medycznych jest coraz bardziej dynamiczny, żaden system informatyczny, dron czy robot nie zastąpi człowieka, który wejdzie na miejsce zdarzenia, oceni sytuację, nawiąże kontakt z pacjentem, uspokoi jego bliskich i zacznie prowadzić czynności ratujące życie. Empatia, umiejętność szybkiej i wielowymiarowej oceny stanu, doświadczenie w pracy pod presją oraz zdolność podejmowania natychmiastowych decyzji to elementy, których nie da się zautomatyzować. Ratownictwo medyczne jest więc zawodem nie tylko przyszłości, lecz także zawodem absolutnie niezastąpionym.


Do wyboru tej ścieżki zawodowej prowadzą nie tylko względy rynku pracy. Bardzo często w grę wchodzą motywacje osobiste. Świadomość, że posiada się umiejętności, dzięki którym można pomóc bliskim w sytuacji nagłego zagrożenia zdrowia lub życia, daje ogromne poczucie bezpieczeństwa. W wielu rodzinach to właśnie osoba z wykształceniem medycznym staje się naturalnym „punktem oparcia” w trudnych momentach. 

Dla wielu osób jest to również zawód dający wyjątkową satysfakcję – rzadko która profesja tak bezpośrednio wpływa na czyjeś zdrowie, przyszłość i życie. Możliwość niesienia pomocy, świadomość realnego wpływu oraz poczucie sensu są jednymi z najczęściej wskazywanych powodów, dla których ludzie decydują się zostać ratownikami.


Z perspektywy osoby, która rozważa wejście do tego zawodu, ważne jest zrozumienie, że ratownictwo medyczne to jednocześnie ogromna odpowiedzialność, praca wymagająca psychicznie i fizycznie, pełna nieprzewidywalnych sytuacji, nierzadko stresująca i obciążająca emocjonalnie. Jednak dla osób, które czują powołanie do działania w trudnych warunkach i potrafią zachować zimną krew w sytuacjach krytycznych, jest to profesja, która oferuje wyjątkową stabilność, ciągłe zapotrzebowanie na specjalistów oraz realną możliwość rozwoju zawodowego.